Goleniów – Miejsce dla aktywnych

Czy warto odwiedzić Goleniów – miasto, w którym zabytków prawie nie ma, leżącego na płaskim terenie, które nie zapisało się w historii? Oczywiście, bo nie liczba zabytków stanowi o atrakcyjności miejscowości.

W czasie ostatniej wojny i tuż po niej centrum miasta zostało doszczętnie zniszczone, starej zabudowy praktycznie nie ma. Goleniów nie może się pochwalić swoją spuścizną historyczną. Ocalał fragment średniowiecznych murów obronnych nad przepływającą przez miasto Iną, ocalała Brama Wolińska, podniesiono z ruin kościół św. Katarzyny. To, co zostało – jest zadbane i ładnie wyeksponowane: mury obronne z dwiema basztami zostały wyremontowane w ubiegłym roku, generalnej renowacji poddano Bramę Wolińską.

Goleniów - Miejsce dla aktywnych

Po wojnie miasto zabudowano dalekimi od urody blokami, które na pewno nie są atrakcją dla turystów. W ostatnich latach zrobiono co można, by miejski pejzaż poprawić: wszystkie budynki zostały odnowione, nie straszą już ponurą szarością.

Goleniów - Miejsce dla aktywnych

Paradoksalnie, miasto jednak przyjezdnym bardzo się podoba. To zasługa ogromnej ilości zieleni, w której ukryta jest posocjalistyczna spuścizna budowlana. Sto lat temu jeden z niemieckich burmistrzów miasta postanowił zamienić ówczesny Gollnow w wielki park; współcześni goleniowianie do dziś cieszą się efektami jego decyzji o obsadzeniu miasta ogromną liczbą drzew i krzewów. Ten charakter miasta jest utrzymywany przez obecne władze: jedną z pierwszych decyzji burmistrza Roberta Krupowicza było wdrożenie programu rewitalizacji zieleni w centrum miasta. W ciągu dwóch lat renowacji poddano cały pas zieleni otaczającej średniowieczne miasto: posadzono wiele nowych drzew i krzewów, zabiegom pielęgnacyjnym poddano pozostałą zieleń, wybudowano nowe ścieżki spacerowe, zbudowano place zabaw i siłownie na wolnym powietrzu, zainstalowano ławki, na których goleniowianie chętnie przesiadują w pogodne dni. Jak mówi burmistrz Robert Krupowicz, chce z Goleniowa zrobić „dobre miejsce do życia”: nie tylko do pracy (tej w Goleniowie nie brakuje, w gminie praktycznie nie ma bezrobocia), ale i do wypoczynku.
Program rewitalizacji przestrzeni miejskiej jest kontynuowany. Powstają ścieżki rowerowe, gruntownie odnowiony został duży park przy ul. Szczecińskiej, gdzie są ścieżki dla spacerowiczów, biegaczy, amatorów nordic walking i rolkarzy. Miasto się zmienia. Ładnieje w oczach.

Goleniów - Miejsce dla aktywnych

Warto na koniec wspomnieć, że Goleniów jest jedną z najlepiej rozwijających się gmin w zachodniej Polsce. Bezrobocie jest tu na poziomie poniżej 5 procent, co jest zasługą rozwijanego od lat Goleniowskiego Parku Przemysłowego. Mniej więcej trzecia część budżetu gminy przeznaczana jest na inwestycje, a mało która gmina jest w stanie pochwalić się takim wskaźnikiem. Więcej ludzi dojeżdża do Goleniowa do pracy z pobliskiego Szczecina, niż jeździ z Goleniowa do „dużego sąsiada”.

Goleniów - Miejsce dla aktywnych